Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

PRZYGOTUJ SIĘ DO STARTU W SURVIVAL RACE!

PRZYGOTUJ SIĘ DO STARTU W SURVIVAL RACE!

W biegu z przeszkodami może wziąć udział każdy, kto jest sprawny fizycznie i regularnie trenuje. Najważniejsza jest wytrzymałość i odporność (zwłaszcza psychiczna) na niesprzyjające warunki. Zobacz, co jeszcze przyda Ci się podczas pokonywania przeszkód Survival Race, i dobrze się przygotuj!

Więcej >>> Mniej...

Start w Survival Race to nie tylko frajda, ale także wielki sprawdzian dla nas samych. Żeby ukończyć ekstremalny bieg z przeszkodami, trzeba być sprawnym fizycznie, odpornym na niepowodzenia i nieugiętym. Wskoczenie na wysoką pionową ścianę może wymagać wielu prób, dlatego konieczna jest wytrwałość i wiara we własne możliwości bez względu na pierwsze niepowodzenia.

Na co dzień zwykle siedzimy za biurkiem - tutaj trzeba wykazać się sprytem, refleksem i praktycznym podejściem do stojących przed nami wyzwań.

"Moja decyzja o starcie była bardzo spontaniczna. Jeden z trenerów na mojej pierwszej siłowni zaproponował, żebym dołączyła do drużyny którą on przygotowuje. Start miał być 3 miesiące później. Byłam tak przerażona i zestresowana, że nie opuściłam żadnego treningu (a trenowaliśmy wtedy 3 razy w tygodniu o 6:30)! Nasze treningi były na przemian siłowe oraz wydolnościowe. Trenowaliśmy z ciężarami, robiliśmy ogólnorozwojowy trening w formie stacji, biegaliśmy interwały na bieżni. Poza tymi trzema treningami, starałam się biegać dwa razy w tygodniu.

Nie bój się! Załóż stare, sprawdzone i wygodne buty. Na pewno nie zakładaj nowych leginsów :) Nie martw się, że się zabrudzisz. Podobno kobiety płacą grube pieniądze za maseczki błotne, a Ty masz to w pakiecie :) Uśmiechnij się i biegnij do przodu. To tylko zabawa!" pisze na swoim blogu Justyna z owsiana.pl. Cały artykuł, w jaki sposób Justyna przygotowywała się do Survival Race, możesz znaleźć >> TUTAJ <<.

Jeśli uprawiasz sport systematycznie (co najmniej trzy razy w tygodniu) i jesteś w dobrej kondycji fizycznej, raczej nie powinieneś mieć problemu z ukończeniem biegu. Zawsze warto jednak poświęcić uwagę tym ćwiczeniom lub rodzajom treningów, które pozwolą dotrzeć do mety szybciej i z mniejszym zmęczeniem, za to z większą satysfakcją.

Kontynuuj więc uprawianie sportu, któremu poświęcasz się na co dzień i dodaj do niego aktywności poprawiające kondycję, np. pływanie czy jogging. Z poradzeniem sobie z typowo survivalowymi wyzwaniami pomogą takie treningi jak TBC, crossfit, ABT, trening z taśmami TRX, ćwiczenia ze sztangą, ćwiczenia z ciężarem swojego ciała, wszelkiego rodzaju podskoki, wbiegi, zbiegi, pompki, podciągania. Szerokie pole do popisu oferuje natura: możemy biegać między krzakami, przeskakiwać murki, przenosić kamienie, pokonywać błotniste drogi. Liczy się każda aktywność, która podnosi wydolność i wytrzymałość.

Więcej ćwiczeń znajdziesz w artykule na stronie wformie24.pl >> TUTAJ <<.

JAK NAWODNIĆ ORGANIZM?

JAK NAWODNIĆ ORGANIZM?

Odpowiednie nawodnienie organizmu w bardzo dużym stopniu określa zdolności wysiłkowe. Przeczytaj artykuł Grześka ze Strefy WOD i dowiedz się więcej.

Więcej >>> Mniej...

Problem nawodnienia i odwodnienia rozpatruje się w kontekście spożycia wody. Potocznie twierdzi się, że woda to życie, to prawda ale… Picie samej wody przed i w trakcie wysiłku, szczególnie długiego i jeszcze podczas upałów, może okazać się niewystarczającym sposobem nawadniania organizmu. Wówczas, mimo że zawodnik będzie spożywał odpowiednią ilość wody, a jego bilans wodny nie będzie odbiegał znacznie od normy, to jego zdolności psychomotoryczne będą coraz gorsze.

Dlaczego? Ponieważ to nie woda, a gospodarka wodno-elektrolitowa decyduje o naszej zdolności do wysiłku. Picie wody, szczególnie w czasie aktywności fizycznej o dużej intensywności lub przy długim wysiłku bez odpowiedniej podaży elektrolitów nie tylko nie nawodni organizmu, może także spowodować zaburzenia w stężeniu elektrolitów w organizmie, co może wywołać skurcze i sztywnienie mięśni, a w skrajnych przypadkach także doprowadzić do tzw. zatrucia wodnego i hiponatremii.

Uzupełnienie wody i elektrolitów w formie izotoników w trakcie wysiłku może okazać się wystarczającym rozwiązaniem dla utrzymania bilansu wodnego i równowagi wodno-elektrolitowej, ale nie gwarantuje nasycenia organizmu substancjami odżywczymi, m.in.: witaminami oraz kwasami tłuszczowymi. Istnieją przynajmniej dwa sposoby, aby zapewnić sobie makro i mikroskładniki w czasie treningu czy zawodów.

Po pierwsze możemy przygotować sobie batony węglowodanowo-proteinowe. Nie jest to specjalnie skomplikowany proces, wymaga od nas jedynie czasu i pewnej organizacji, m.in. kupienia składników i znalezienie odpowiedniego przepisu. Zaletą tego rozwiązanie jest całkowita kontrola tego, co wchodzi w skład naszego batona i jakich składników użyto. Drugie rozwiązanie to picie soków lub shakeów owocowo-warzywnych z dodatkami m.in. nasion konopi, nasion chia, aminokwasów czy białka.

Woda, izotonik czy soki warzywno-owocowe? To co w końcu pić?

Woda to priorytet. Utrzymanie prawidłowego bilansu wodnego przez cały dzień nie podlega dyskusji i zakładając, że nam się to udaje, wspieranie się izotonikami oraz płynnymi przekąskami w trakcie i po wysiłku ma bardzo duży sens w celu utrzymania równowagi wodno-elektrolitowej oraz szybkiego dostarczenia organizmowi składników odżywczych po wysiłku. Namoczone nasiona chia potrafią wchłonąć 10 razy więcej wody niż same ważą, tworząc gęstą, żelową zawiesinę. Dzięki temu woda stopniowo się uwalnia w organizmie i doskonale go nawadnia.

Cały artykuł i więcej informacji znajdziesz TUTAJ.

NIE DAJ CIAŁA NA LINIE!

NIE DAJ CIAŁA NA LINIE!

Wspinanie po linie jest jednym z trudniejszych zadań podczas biegu. Żebyś nie musiał robić burpees za karę, nasz znajomy Grzesiek ze Strefy WOD przygotował dla Ciebie kilka porad, jak poradzić sobie z tą przeszkodą!

Więcej >>> Mniej...

W dowolnym ćwiczeniu, bez względu na dyscyplinę sportową, technika ma kolosalne znaczenie i w wielu przypadkach decyduje o sukcesie czy porażce. Podobnie jest z liną. Nabrzmiałe od wysiłku przedramiona to bardzo często skutek złej techniki, niż efekt samego wejścia na linę. Podstawowym błędem popełnianym najczęściej jest skupienie na podciąganiu się na rękach i nie korzystanie w pełni z pracy bioder i nóg. Paradoksalnie we wspinaczce po linie, właściwe ułożenie nóg oraz aktywacja bioder sprawia, że wspinamy się efektywnie, a ruchy są najbardziej ekonomiczne pod względem wysiłkowym.



Początkujący powinni zacząć od ćwiczeń wprowadzających i nauki oplatania nogi wokół liny. Najlepiej skorzystać przy tym z boxa oraz gumowej taśmy, kettlebell i PCV. Generalnie wspinanie się po linie bazuje nad dwóch podstawowych technikach owijania nogi wokół liny:

a) S-wrap – można również spotkać się z nazwą technika hiszpańska. We wspinaniu się z wykorzystaniem S-Wrap, linę oplatamy wewnętrzną stroną nogi. Jest to zdecydowanie wolniejszy sposób od techniki J-Hook i o ile na początku wspinaczki nie sprawia problemu, to w momencie kiedy lina ucieknie nam spod nóg, ponowne jej oplecenie może wymagać większej koordynacji.

b) J-Wrap inna nazwa to J-Hook lub technika wojskowa (rosyjska) – szybka i skuteczna. W tej technice lina znajduje się od zewnętrznej strony i biegnie wzdłuż dolnej części nogi, na wysokości śródstopia.

Wspinaczka po linie bazuje przede wszystkim na sile nóg, to one dają mocne podparcie i generują siłę do wyjścia w górę. Wiele osób o tym nie pamięta, a powinno, ponieważ im lepiej wykorzystamy nogi tym bardziej efektywnie będziemy się wspinać i mniej zmęczymy ręce.

Wszystkie metody znajdziesz szczegółówo opisane i pokazane na stronie Strefy WOD: tutaj.

KAŻDEGO DNIA BLIŻEJ CELU!

KAŻDEGO DNIA BLIŻEJ CELU!

Jeszcze nigdy te słowa nie były tak rzeczywiste!

Więcej >>> Mniej...

Jeżeli brak Ci motywacji, jeżeli poddajesz się zawiedziony efektami treningu ta lektura jest dla Ciebie.Przedstawiamy Wam dziennik treningowy Marcina, który osiągnął tak wiele dzięki silnej woli i cierpliwości. Nic nie przychodzi za darmo i z dnia na dzień. Na efekty trzeba zapracować, ale warto! Niech ten dziennik będzie dowodem na to, że nie wolno się poddawać, a jak się przewrócisz wstań i działaj dalej!

Przeczytaj historię Marcina TUTAJ

Zapisz swój rozdział bądź motywacją dla siebie i wzorem dla świata.

Jak najlepiej się nawadniać podczas biegów z przeszkodami.

Jak najlepiej się nawadniać podczas biegów z przeszkodami.

Dobór płynu jakiego będziecie używać do tego procesu powinien być źródłem nie tylko wody, ale i niezbędnych elektrolitów, które pomogą wam przetrwać morderczą trasę Survival Race. Z tej okazji na trasie dziesięcio kilometrowej przygotowaliśmy dla Was specjalny punkt gdzie uzupełnicie płyny i wrócicie na trasy gotowi na wszystko! Do zobaczenia w Krakowie!

Więcej >>> Mniej...

Jak piją Survivalowcy?

Najbliższy przystanek Men Expert Survival Race odbędzie się pod krakowskim Wawelem już w tą niedzielę 7 czerwca, więc z tej okazji mamy zaszczyt zaprezentować przeszkodę niespodziankę, przygotowaną specjalnie na tą okazję - upał! Prognozowane ponad trzydzieści stopni Celsjusza powinno Wam dać do myślenia, podczas dobierania strategii, na pokonanie naszych tras. Z tej okazji przygotowaliśmy dla Was mały poradnik, jak pokonać to wyzwanie i dobiec do mety w jednym kawałku.

Aby rozpocząć temat nawadniania podczas biegów, musicie zdiagnozować samych siebie. Nie martwcie się jednak, nie będzie to wymagało wizyty u lekarza specjalisty, ponieważ z pomocą przyjdzie Wam wasze własne doświadczenie! Najważniejszym aspektem związanym z dostarczeniem napojów przed/podczas i po treningach jest słuchanie własnego ciała. Może to brzmieć banalnie, ale jeżeli macie już kilka treningów za sobą to wiecie, o czym piszemy. Musicie sami zdać sobie sprawę, jak Wasz organizm działa, jak reaguje na różne napoje i kiedy należy je dostarczać. Nie chcemy faworyzować żadnego z nich, ponieważ każdy organizm różni się od siebie i to wyłącznie od Was będzie zależeć, co z nim zrobicie. My postaramy się zadbać, aby Ci, którzy stawiają pierwsze kroki w Survivalu, nie odwodnili się przed ukończeniem wyzwań, rzuconych przez nasze przeszkody!

Sposobów na uzyskanie jak najlepszych wyników podczas biegania i nie wyrządzenie szkód dla swojego organizmu jest prawdopodobnie tyle ile samych Survivalowców - tysiące. Jeżeli jesteście przyzwyczajeni do swojego sposobu nawadniania podczas wysiłku fizycznego, to nie jest dobry czas aby go zmieniać. Organizm nie lubi radykalnych zmian, w krótkim okresie czasu. Warto się jednak zastanowić nad udoskonalaniem tego aspektu! Nie polecamy na pewno napojów gazowanych i mocno słodzonych, które mogą spowodować u was skutek odwrotny do pożądanego. Warto postawić na zaufane napoje, charakteryzujące się dobrzą przyswalajnością, a więc posiadające pH zbliżone do pH krwi. Tutaj nad wodą górę biorą napoje izotoniczne np. 4move.

Survival Race moża sklasyfikować jako trening interwałowy, ze względu na zmienną intensywność wysiłku podczas trwania całego biegu. Tutaj faza odpoczynku to wyłącznie sprinty pomiędzy przeszkodami, więc zapomnijcie o spokojnym marszu pamiętanym z bieżni w klimatyzowanych siłowniach. Przy zapowiadanych 30 stopni Celsujasza wyleją się z Was hektolitry potu.

Jak zatem poradzić sobie ze skawerem lejącym się z nieba?

Waszym głównym sprzymierzeńcem i centrum dowodzenia jest Wasza głowa, nie pozwólcie więc na jej przegrzanie! Nakrycie głowy i okulary potrafią zdziałać cuda tak samo jak krem z filtrem UV. Opalenizna i nowe pokłady witaminy D brzmią chyba lepiej niż spalony naskórek i ewentualny udar słoneczny? Wróćmy jednak do tematu przyjmowania płynów. Podczas biegu interwałowego na średnim dystansie będziecie potrzebować sporego zapasu wody i elektrolitów. Wypicie dodatkowej ilości wody na kilka godzin przed startem to dobry pomysł tak samo jak pożywne śniadanie. Jeżeli dopiero zaczęliście przygodę z bieganiem, warto jeszcze w fazie treningów sprawdzić, ile Wasz organizm traci płynów podczas biegu na wybranym dystansie. Aby to ocenić dokładniej niż przy użyciu aplikacji na smartphonie, polecamy klasycznie zważyć się przed i po biegu. Oczywiście należy to zrobić nago i z osuszoną skórą, aby pomiar był jak najbardziej dokładny. Teraz odejmijcie wagę po biegu od wagi przed. Dodajcie do wyniku ilość wypitych płynów (zakładając, że 1 litr to 1 kilogram). Jeśli ważysz o 0,5 kg mniej i wypiłeś/aś 0,5 litra wody, całkowita utrata płynów wyniosła 1 litr. Aby określić ilość płynów, którą powinniście pić co kwadrans, podzielcie swoją godzinną utratę płynów przez 4 (w powyższym przykładzie będzie to 250 ml). Jak odwołać się z tym wynikiem do biegania przy wysokich temperaturach i wilgotności powietrza? Dodajcie do ilości wypoconych płynów około 30/40% z pierwszego wyniku! Właśnie wykonaliście swój pierwszy “test wodny”! Czas go teraz wykorzystać w praktyce podczas Survival Race!

Reasumując, nawadnianie się przed, w trakcie i po biegu jest bardzo ważne, aby uzyskać jak najlepszy wynik. Dobór płynu jakiego będziecie używać do tego procesu powinien być źródłem nie tylko wody, ale i niezbędnych elektrolitów, które pomogą wam przetrwać morderczą trasę Survival Race. Z tej okazji na trasie dziesięcio kilometrowej przygotowaliśmy dla Was specjalny punkt gdzie uzupełnicie płyny i wrócicie na trasy gotowi na wszystko! Do zobaczenia w Krakowie!

Survival Corps


Jak najlepiej przygotować się do biegu na tydzień przed

Jak najlepiej przygotować się do biegu na tydzień przed

Jak przygotować się na tydzień przed biegiem z przeszkodami Men Expert Survival Race!

Więcej >>> Mniej...

Został już tylko tydzień do Twojego startu w Men Expert Survival Race, a Ciebie ogarnia stres jak spożytkować te ostatnie siedem dni? Spokojnie, mamy coś specjalnego na tą okazję! Przygotowaliśmy zestaw wskazówek, które pozwolą Ci wystartować w pełni sił zarówno psychicznych jak i fizycznych!

Na samym początku warto wspomnieć, że jeżeli nie trenowałeś/aś do tej pory, to jesteś w poważnych tarapatach! Survival Race to prawdziwy test dla charakteru i mięśni, więc lepiej już zaplanuj wolne w pracy/szkole na poniedziałek, bo tutaj zakwasy to chleb powszedni! Jeżeli jednak masz za sobą sumiennie spędzony czas na treningach, to pozostaje Ci już tylko przygotować się za pomocą metody “tapering’u”.

“Tapering” (wyostrzanie) jest procesem, który przy pomocy planowo rozłożonego odpoczynku połączonego z intensywnymi treningami, pozwala na uzyskanie wrażenia ulepszenia formy w dniu wyścigu. Proces ten stosowany jest zarówno przez amatorów jak i profesjonalistów w większości sportów wymagających dużego obciążenia siłowego, a w naszym przypadku bycia Survivalowcem! Jak o wyostrzaniu mawia Joe Friel (legendarny trener sportowców wytrzymałościowych):

umiarkowana i zmniejszająca się liczba treningów o wysokiej intensywności w czasie tego tygodnia owocuje lepszymi wynikami niż całkowity wypoczynek lub powolne lekkie treningi. Takie działanie pozwala na odbudowę zapasów glikogenu, zwiększa poziom enzymów aerobowych, podnosi objętość krwi i umożliwia naprawę zniszczonych tkanek".

Co z tego wynika? Musisz dobrze zaplanować nadchodzący tydzień!

Poniedziałek to czas na odpoczynek po wszystkich poprzednich treningach. To chwila na rachunek sumienia jak poszły poprzednie treningi, moment na przygotowanie sprzętu na nadchodzący przystanek Survival Race, kontakt z resztą ekipy, w której biegniesz. Najwyższa pora oczyścić głowę z negatywnych myśli i naładować się pozytywną energią, spędzając czas z bliskimi lub podczas aktywnego wypoczynku pokroju sauny lub spa. Znajdź chwilę na zrobienie sobie przyjemności!

Wtorek, Środa, Czwartek to dni, w które poza relaksem czas się zmobilizować na intensywny trening. Nie chodzi tutaj o bicie życiówek czy szybki maraton. Twój organizm na przestrzeni wykonywanych systematycznie treningów podczas cyklu przygotowawczego nie miał wystarczająco czasu na odpoczynek pomiędzy kolejnymi dniami treningowymi, jeżeli trenowałeś/aś intensywnie więcej niż 3 razy w tygodniu. Teraz nastał czas na zgromadzenie rezerw energetycznych. Ostatnie kilka dni poświęcamy na nasycenie mięśni i wątroby paliwem przy pomocy diety bogatej w węglowodany. Unikamy też treningów długich, czyli takich, które te rezerwy naruszą. Postaw na kilka interwałów z dłuższymi przerwami niż zwykle, a pozytywny efekt w niedzielę będzie zagwarantowany. Pamiętaj jednak, aby w te dni postawić na znajome potrawy. To nie jest dobry czas na eksperymentowanie w kuchni, trudno przecież przebiec przeszkody Survival Race z rolką papieru toaletowego w ręce!

Piąteczek, piątunio? Niestety, wieczorny wypad ze znajomymi lepiej zamienić na relaks w doborowym towarzystwie w zacisznym miejscu. Pamiętaj, to dobry czas na poprawienie sobie humoru ulubionymi węglowodanami więc śmiało sięgnij do lodówki po smakołyki. Do biegu zostały już tylko dwa dni, więc nie ma tu miejsca na wątpienie w siebie! Uwolnij się od strachu przed wyzwaniem i przygotuj psychicznie na stawienie mu czoła!

Jeżeli nie możesz wytrzymać bez biegania, to polecamy spokojny marszobieg z psem dla uwolnienia energii lub przejrzenie ulubionych motywacyjnych filmików z naszych poprzednich edycji.

Sobota powinna być początkiem Twojego rytuału. Czym on jest? To zestaw zachowań towarzyszących wszystkim mistrzom, pozwalający na wyłączenie myślenia o dniu sądu. Jeżeli takowego nie posiadasz, to nic straconego! Z czasem sam/a zauważysz pewne reguły w swoim zachowaniu, związane ze startami w Survival Race. Niepokój zostanie zastąpiony uśmiechem, a Ty podejdziesz do wyścigu jak do wyjątkowego treningu. To dobry dzień na przypomnienie sobie tej listy, przetrenowanie rozgrzewki, sprawdzenie informacji związanych z godziną startu i upewnienie się, że wszyscy Twoi towarzysze staną na linii startu. Nie stresuj się! Stres i zwątpienie wyrządzą więcej krzywdy niż niejeden upadek!

Niedziela - Twój wielki dzień! Nie zawracaj sobie już niczym głowy, to dzień sprawdzianu dla wszystkiego, co do tej pory zrobiłeś/aś. Bez względu na wynik, pamiętaj jednak, że masz się dobrze bawić! Tutaj nie ma przegranych! Uwierz w siebie i pracę jaką wykonałeś/aś na treningach. Traktuj wyścigi jako kamień milowy na drodze do wymarzonej kondycji. Wyciągnij wnioski ze wszystkich potknięć i karnych pompek, a kolejny Survival Race będzie dla Ciebie jeszcze większą przyjemnością. My zrobimy wszystko, abyś w ten dzień uśmiechał/a się więcej niż zwykle!

Do zobaczenia na trasie Survivalowcu! Wszystkie niezbędne informacjie znajdziesz na: www.SurvivalRace.pl

Survival Corps

Z dumą prezentujemy naszych sponsorów i partnerów

www.google.com
https://poznan.tvp.pl/