
Każdy mały wojownik po przebiegnięciu trasy, pokonaniu błota i wspięciu się na ostatnią ściankę czeka na dwie rzeczy. Pierwsza to medal, który zawiśnie na ścianie w pokoju. Druga to… coś pysznego! Na naszych biegach czeka na Was strefa Mini Melts.
Kosmiczna technologia (dosłownie!)
Mini Melts to nie są zwykłe lody w gałkach. Powstają w technologii kriogenicznej – są mrożone ciekłym azotem w temperaturze -197°C! Dzięki temu zachowują naturalny smak i zamieniają się w charakterystyczne, kolorowe kuleczki. Dzieciaki uwielbiają tę formę, bo jedzenie ich to zabawa sama w sobie (i fajnie chrupią!).

Zasłużona nagroda po wysiłku
Psychologowie sportu (i doświadczeni rodzice) wiedzą, że tzw. „system nagród” działa motywująco. Obietnica: „Jak dobiegniesz do mety, idziemy na Twoje ulubione kuleczki” potrafi wykrzesać z małego biegacza ostatnie resztki sił na finiszu. Po spaleniu kalorii na trasie, mała porcja zimnej słodyczy to idealne schłodzenie emocji i ciała.
Jakie smaki czekają w miasteczku?
W naszej strefie festiwalowej zawsze znajdziecie wózek z Mini Melts. Klasyczna guma balonowa, orzeźwiająca cytryna-limonka, a może słodka wata cukrowa? To idealny moment, żeby usiąść na trawie, odpocząć po biegu i zjeść „puchar zwycięzcy”.
